Forum Nasza Szkapa Strona Główna Nasza Szkapa
forum ło qniach


odwiedź naszą stronę:

www.naszaszkapa.pl



Nie pytaj, co Szkapa może dać Tobie. Zapytaj, co Ty możesz dać Szkapie?

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Apel o pomoc - do Waszej oceny
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> Pomóż koniom
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mysia
źrebak
źrebak


Dołączył: 07 Paź 2005
Posty: 34
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto. 14 Lis. 2006, 00:25    Temat postu: Apel o pomoc - do Waszej oceny Odpowiedz z cytatem

Ponieważ jestem laikiem, pozostawiam Waszemu osądowi, czy należy się tą sprawą przejąć, czy też nie.

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=52287
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 04:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z ciekawości chciałem zajrzeć ale otwiera mi się tylko strona logowania.
A wchodząc na stronę główną i potem przeglądając wątki - nie mogę znaleźć nic "końskiego". Może podasz tytuł wątku i datę ostatniej wiadomości w nim?
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 08:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dwaj bracia: Bolek (burasek) i Lolek (biało-brązowy), śliczne i bardzo przyjacielskie.



Mnie się otworzyło !!! Dwaj bracia: Bolek (burasek).....
Kochani!!! Szybko!!! Zgłaszajcie się!!!
Taka okazja może się nie powtórzyć!!! Ktos Wam zwinie sprzed nosa!!!
MIAUUUU!!!!!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 09:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trzeba się zalogowac i wtedy jest o koniu.
Ale swoją drogą ,dziwaczna znowu forma apelu.
Jakby nie można było zwyczajnie i prosto Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mysia
źrebak
źrebak


Dołączył: 07 Paź 2005
Posty: 34
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 11:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak, trzeba się zalogować....
Guli, dziwaczna forma...mój Boże....widzę, że wystarczy być "spoza" towarzystwa, a już forma jest dziwaczna, tak?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mysia
źrebak
źrebak


Dołączył: 07 Paź 2005
Posty: 34
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 11:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Biafra napisał:
Jak częśc z Was wie, a z niektórymi mialam okazję poznać sie osobiście Very Happy , zanim przejęlam Okleśną prowadzilam przytulisko dla kotów i psów na mniejszą skalę, bo glównie od lat zajmuje się ratowaniem koni.

Dzięki Wam udaje mi sie tą Okleśna stawiać na nogi, mamy jedzenie, żwirek, koty są leczone, znajdują nowe domki. Wspólnie walczymy o Onionka .Bez Waszej pomocy niewiele udaloby mi się osiągnąć.
Nie na taką skalę. Król Król Król

Dzisiaj chcialabym Was bardzo, bardzo prosic o pomoc w imieniu troche wiekszego kota Very Happy . Konia, a w zasadzie to co z niego zostalo...
W jej imieniu ogromnie prosze o pomoc.

Skatowany koń blaga o pomoc !!!
Chcemy ocalić Nurię, konia skatowanego przez swojego wlaściciela.
Nuria ma 12 lat, jest koniem lekkiej budowy, byla zmuszana biciem do bardzo cięzkiej pracy w polu.
Od dwóch lat dodatkowo wozila mleko z okolicznych wsi do mleczarni.

Zdjęcie Nurii :


Zostaliśmy zawiadomieni przez mieszkańców wsi, że wlaściciel znęca się nad koniem i na oczach przechodniów bije ją bez powodu gdy stoi pod mleczarnią .
Bije ja prętem , metalową rurą lub czymkolwiek co wpadnie mu w ręce.
Z rozwalonym lbem i ranami na calym ciele codziennie przejeżdża przez okoliczne wsie zbierając mleko.

Ludzie boją się tego czlowieka. Jest niebezpieczny, grozi innym, nie reaguje na prośby, ostrzeżenia.
W ubieglym tygodniu, Nuria zostala tak pobita, ze już nie przyjechala z mlekiem. Ma zdeformowany opuchniety leb, wyplynęlo jej oko...
Pewien Pan nie wytrzymal i zawiadomil telewizję. Na ich prośbę pojechaliśmy wspólnie zbadac sytuację.

Koń jest w stanie makabrycznym. Jest bardzo wychudzony, kuleje, ma rozbity leb , krwawi z pyska, ma masę starych blizn i urazów, byla notorycznie bita, ma uszkodzone ucho, w wielu miejscach opuchnieta skóra odstaje od mięśni.Koń reaguje histerycznie na glos czlowieka, bardzo trudno jest się do niej zbliżyć. Ma duży, nienaturalny brzuch wskazujacy na silne zarobaczenie i potwornie kaszle ropną wydzieliną.

Zostal zawiadomiony Powiatowy lekarz weterynarii, Gmina, Policja.
Prowadzone jest dochodzenie w sprawie znecania sie nad zwierzętami, Gmina prowadzi postepowanie administracyjne z urzędu, Powiatowy lekarz nakazal odstawienie konia od pracy i leczenie.
Rozmawialysmy z Wójtem na temat pomocy dla tego konia, powiedzial , że z calą stanowczością podejmie wszelkie kroki aby napiętnować ten incydent.
To ewenement, bo gminy przeważnie nie chca zajmowac stanowiska w takich sprawach. Gmina nawet zaoferowala pomoc finansową gdybysmy przyjęli konia do schroniska.

Niestety zanim wszystkie zaangazowane organy poinformują się na piśmie o podjetych decyzjach uplynie troche czasu.
Niestety Nuria nie ma juz czasu, może nie wytrzymać. Stoi w kącie obory docisnieta do sciany przez krowę. Jej wlasciciel uważa , ze wystarczajacym lekarstwem jest czas. Nie dostaje żadnych leków.
To bardzo dla niego wygodne, bo jak padnie, to już nie będzie czego oglądać.

Zdecydowaliśmy sie Nurię odkupić, aby na koniec postępowania w swojej sprawie czekala w miejscu bezpiecznym, gdzie będzie miala zapewnioną opiekę weterynarza. To jedyna szansa by przeżyla.
Prosimy Państwa o pomoc.O wsparcie finansowe dla niej , na wykup i leczenie.
Jej wlaściciel wycenil ją na 1500 zl, tyle warta jest wedlug ceny rzeźnej. To cena za resztę mięsa, która nie jest porozbijana.

Leczenie i rehabilitacja kilkakrotnie przekroczą tą kwotę , ale wiele razy ratowaliśmy konie z opresji i wierzymy , ze i tym razem się uda.
Przypominamy, że darowizny na cele charytatywne można odliczyć od podstawy opodatkowania. Osoby fizyczne 6%, osoby prawne 10 %.
Fundacja jest zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym pod numerem 0000169668

Numer konta Fundacji "Zwierzę nie jest rzeczą"
58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 z dopiskiem "Nuria"

Prosimy także o przeslanie tego apelu do Państwa znajomych







Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 11:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj,Mysia-nie marudź.
Zrób kopię z MIAU-co tam trzeba i wklej.
To może o tę klaczkę Nurie chodzi???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Montana
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 20 Maj 2005
Posty: 4081

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 11:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O własnie! Czytasz w moich myslach.Okropna historia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mysia
źrebak
źrebak


Dołączył: 07 Paź 2005
Posty: 34
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 11:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A to jeden z najświeższych postów

Biafra napisał:
Nuria jest bezpieczna. Ale jej stan jest bardzo ciężki Crying or Very sad
Czeka nas dluga i cięzka droga aby ją ustabilizować i wyleczyć.

Ma masę obrażeń zewnętrznych i pewnie wiele, których przez skoltunioną sierść nie widać.
Jest niewydolna oddechowo Crying or Very sad
Kaszle platami flegmy, z nozdrzy plynie koszmarna wydzielina.
Ma duży brzuch, jest zarobaczona.
Wystające żebra i kości , zapadnięty zad, pasożyty zewnętrzne, wygnite kopyta, zniszczone zęby które utrudniają pobieranie pokarmu, sztywność stawów , popuchnięte poranione nogi, porusza sie bardzo niepewnie...lista jest dluga.

Na chwilę obecną dostaje antybiotyki, leki przeciwzapalne i przeciwbólowe, witaminy, mineraly, koncentraty.
Dostala też srodki na odrobaczenie.

Musimy ją jakoś ustabilizować, żeby można bylo ją znieczulić i wypilować zęby, zrobić zdjęcia RTG glowy, prawdopodobnie luk jarzmowy jest pęknięty, weterynarz podejrzewa tez obrzęk mózgu.
Galka oczna zostala, ale jest maleńka, mętna i pusta
Nuria nie widzi z lewej strony. Prawdopodobnie tak juz zostanie.

Histerycznie reaguje na ludzki glos

Odkupiliśmy ją za 1500 zl. Dzisiaj przyjechali na oględziny weterynarze z Powiatowego Inspektoratu Weterynaryjnego.
Wójt prowadzi postepowanie administracyjne w sprawie znęcania sie nad zwierzętami.Policja prowadzi dochodzenie na podstawie zgloszenia.
Sprawa zostanie skierowana do sądu.
Gmina obiecala nam zwrot kwoty jaka musieliśmy wylozyć na zabezpieczenie Nurii czyli na wykup.
Wlasciciel zaplaci grzywnę na rzecz gminy. Dalsze jej leczenie i utrzymanie spoczywa na nas. Niestety koszty leczenia wielokrotnie przewyższą wartość konia. W tej chwili liczy sie tylko , zeby Nuria przeżyla.

Poniżej dzisiejsze zdjęcia




Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 14:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

guli napisał:
Trzeba się zalogowac i wtedy jest o koniu.

Dobrze, że wkleiłyście posty stamtąd. Na pewno nie powiększyłbym wielotysięcznej rzeszy miaukotów, żeby przeczytać jeden wątek.
Pytanie: skąd ma wiedzieć, że jest na forum coś innego niż widać i jednocześnie skierowanego do tzw. "ogółu", ktoś kto nie czytał wcześniej Naszej Szkapy ani żadnego innego forum?
(Nie pytam o fora tzw. "prywatne" z góry przeznaczone dla wybranych.)
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
guli
Nasza Szkapa
Nasza Szkapa


Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 3767
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 15:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

T.B. napisał:
Na pewno nie powiększyłbym wielotysięcznej rzeszy miaukotów,


T.B - Ty chyba nie lubisz kotów Shocked
To zupełnie jak pies Hossa i moja psica
Nawet dzisiaj dostała nowe imię- PIS-ka Keep smiling
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
T.B.
koniuszy


Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 5648
Skąd: Koziegłowy koło Poznania

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 15:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lubię koty! Protest
_________________

Nie ufam ludziom, którzy zajeżdżają konie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dioda
koń profesor
koń profesor


Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 1805
Skąd: Jura-okolice Częstochowy

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 15:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znalazłam przez przypadek , na stronach fundacji .
Cytat:
Lubię koty!

... jeść ? Robal
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Zagadaj na GG
kenna
rumak
rumak


Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 635
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sro. 15 Lis. 2006, 19:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mysiu, nie jesteś spoza towarzystwa! Jesteś Z! Naszego! I basta! Evil or Very Mad
Cieszę się, że klaczka uratowana. Mam nadzieję, że uda jej się wyzdrowieć, a ten "bydlak" odpłaci za jej traktowanie Mad


p.s. TB lubi koty! A jednego przynajmniej. Mojego, znaczy się, bo napisał, że jest fajny! Baranek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mysia
źrebak
źrebak


Dołączył: 07 Paź 2005
Posty: 34
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw. 16 Lis. 2006, 00:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję Ci, Kenno Smile.

Nota bene, nawet gdy z kimś jest mi nie po drodze, staram się tak z nim rozmawiać, żeby móc w razie czego stanąć z nim twarzą w twarz i nie czuć potrzeby przejścia na drugą stronę ulicy. Mieszkam w tym samym mieście, co T.B., mogę go spotkać choćby w Liljówce. I przyznam, że myśląc o tym, czuję niesmak - po jego komentarzach tu, na forum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Nasza Szkapa Strona Główna -> Pomóż koniom Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group